Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Negalyod

Ostatnie kilka premier z rynku francuskiego, po jakie sięgnął Egmont, były dla mnie mniejszym lub większym zawodem. Wyjątkiem, który usunął złe wrażenia po OKP Dolores czy Green Class był recenzowany tutaj jednotomowy Negalyod. To nie tylko pozycja lepsza od wspomnianych tytułów, ale jedna z ciekawszych pozycji wydanych w tym roku na naszym rynku.

Mamy tu bardzo ciekawy świat, postapokaliptyczną rzeczywistość, w której woda jest na wagę złota. Pustynny krajobraz co jakiś czas wzbogacają latające pojazdy i napowietrzne miasta połączone rurociągami, pod którymi na ziemi znajdują się stacje. Kontrolę nie tylko  nad dytrybucją wody, ale nad całością rządów sprawuje tejemnicza Sieć, technologiczna władza opierająca swoje decyzje na prawdopodobnieństwu osiągnięcia bliżej nieokreśonych korzyści. Sieć jest bezwględna. Nie sili się na intrygi czy negocjacje ze społeczeństwem, jeżeli chce coś osiągnąć, odcina wodę. 

Ciekawym dodatkiem do tego świata jest obecność przeróżnych dinozaurów. Liczne stado jednego z gatunków posiada główny bohater tej historii. A raczej posiadał, bo dość szybko jego historia nabiera nieoczekiwany obrót i stawia go w centrum wydarzeń dotykających najważniejszych spraw społeczeństwa tego świata. Szukając sprawiedliwości, staje się ważnym elementem rogrywki między rebelią a Siecią. Czy okaże się pomocny dla buntowników? Czy uda im się osiągnąć swój cel?

Odpowiedzialny zarówno za historię jak i rysunki Vincent Perriot bardzo dobrze rozumie język komiksu. Na łamach ponad 200 stron tworzy spójną historię, płynnie i naturalnie przechodzącą do kolejnych etapów rozwijanej przez niego opowieści. Kreuje ciekawy świat, który w intrygujący sposób łączy w sobie technologię z wzbogacającymi świat dinozaurami. Wszystko to przedstawione rysunkami bardzo przypominającymi kreskę Moebiusa, którego ducha czuć także w klimacie historii. Lektura dała mi też pewne skojarzenia z Nausicaą z Doliny Wiatru i paroma innymi dziełami Miyazakiego. Może więc nie ma tu nic, czego byśmy już nie widzieli w innych historiach, bo jest tu i starcie cżłowieka z technologią i ekologiczne przesłanie, ale jest to przedstawione w intrygujący sposób.

Jeżeli szukacie dobrego frankofońskiego komiksu, do tego zamkniętego w jednym albumie, to Negalyod jest pozycją, którą powinniście się bliżej zainteresować. Dla mnie miłe zaskoczenie, którego lekturę z przyjemnością wkrótce znów sobie powtórzę.

Wojtek "Rodzyn" Rozmus

Negalyod
Scenariusz: Vincent Perriot
Rysunki: Vincent Perriot
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Cena z okładki: 99,99 zł
LIczba stron: 208
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.